Wpis powitalny! :)

Witam Was moi kochani na moim blogu! 🙂

Ponieważ każda świeżynka, czy to w szkole, czy w pracy, czy w innym zacnym gronie, powinna się przedstawić, postanowiłam napisać wpis powitalny. Prezentować się jednak zbytnio nie będę, bo wszystkie informacje znajdziecie w zakładce o mnie. Tam dość wyczerpująco mówię, kim jestem, skąd się tu wzięłam i dlaczego blogosfera poszerzyła się o mą skromną osobę 🙂 Bardzo się cieszę, że po tak długim czasie oczekiwania (bo aż 4 miesiące!), w końcu udało się uruchomić moją biżuteryjną stronę.  Pewnie jesteście ciekawi, czego możecie się tutaj spodziewać?

Przede wszystkim chcę się z Wami dzielić moimi biżuteryjnymi poczynaniami. Nie od dziś wiadomo (tzn. rodzina wie i kilku znajomych), że koraliki to moja Druga Wielka Miłość (oczywiście numerem jeden jest mąż 😉 )! Dziergam…w zasadzie nie, nie dziergam, bo dziergać to można na drutach…Dłubię (o tak! „dłubię” to właściwe słowo) zatem w koralikach kiedy mogę. Sprawia mi to wielką frajdę (przez wielu całkowicie niezrozumiałą) i w pewnym sensie odstresowuje. Napisałam w „pewnym sensie”, bo bywają momenty, że splątana nitka lub krzywy koralik potrafią wyprowadzić mnie z równowagi. Ale poza tym, dłubanie w koralikach zdecydowanie mnie uspokaja 😀 .

Spodziewać się zatem możecie wszelkiej maści świecidełek. Bransoletek, naszyjników, kolczyków, pierścionków, broszek, pasków, torebek, spinek i wszystkiego, co można uznać za dodatek do stroju. To bardzo dobra wiadomość dla sroczek 🙂 Będziecie miały co oglądać!
Ci, którzy liczyli na tutoriale, wzory i porady, niech nie załamują rąk! Znajdzie się również coś dla Was. Mam zamiar podzielić się z Wami moją wiedzą.

Dobrze, moi drodzy, będę już kończyć, bo ten mój wpis powitalny zaczyna być troszeczkę przydługi 😉 Jeśli na wieść o moich biżuteryjnych zamiarach, już cieknie wam ślinka, nie pozostaje Wam nic innego, jak tylko obserwować mojego bloga i czekać na kolejny wpis. By umilić sobie czas oczekiwania, zapraszam Was tutaj. Możecie sobie przeglądnąć zdjęcia moich dotychczasowych prac. Co prawda, nie jest ich jeszcze zbyt wiele, wszak jest to dopiero początek 🙂

Pozdrawiam Was moi mili:)

Biżurenka

wpis powitalny